/BSM z Jerzym Możdżanem i Stanisławem Kalitą

BSM z Jerzym Możdżanem i Stanisławem Kalitą

Wczorajsze Brzozowskie Spotkanie Muzealne zostało poświęcone początkom państwowości polskiej – problematyce tak odległej od współczesności, jak i budzącej sporo pytań, a przez to i kontrowersji. Dzieje się tak za sprawą różnorodnych interpretacji stosunkowo nielicznych źródeł i niekiedy dość nieszablonowych wniosków. Ktoś, kto uważałby, że – poruszane zwłaszcza w ub.r. rocznicowe kwestie dotyczące wprowadzenia chrześcijaństwa na terenie obecnych ziem polskich i zakładania fundamentów państwa – wyjaśniły wiele, należałby do bardzo odważnych konsumentów historii. Właściwie o okresie sprzed ponad tysiąca lat na obecnych ziemiach ojczystych wiadomych pewników jest niewiele. Nawet najbardziej podstawowe, podręcznikowe – wydawałoby się – informacje obarczone są wątpliwościami, np. dziennej daty Mieszkowego chrztu dopatrujemy się w Wielkiej Sobocie 966 r., ale nie mamy stuprocentowej pewności, że sakramentalna celebra odbyła się rzeczywiście 14 kwietnia, ba… nawet utrwalona powszechnie data roczna chrztu bywa podważana i może być lokowana w przedziale pomiędzy 960 a 967 r. Nawet konkretnego miejsca przełomowego aktu nie znamy, a w rachubę wchodzi lista kilku miast od Ratyzbony i Pragi po któryś z polańskich grodów w dzisiejszej Wielkopolsce.

Tym bardziej ciekawe wydawało się spojrzenie na początki dziejów ojczystych zaprezentowane przez gości spotkania w ratuszu – dwóch historyków-regionalistów związanych z Duklą. Rolę wprowadzenia pełnił referat o pierwszych Piastach i początkach chrześcijaństwa w ich państwie. Autor – Stanisław Kalita, zawodowy i „praktykujący” historyk, nauczyciel tego przedmiotu, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, popularyzator przeszłości Dukli i okolic na łamach prasy, kartach książek, portalach internetowych i antenie radiowej, członek zarządu i rzecznik prasowy Towarzystwa Świętego Jana z Dukli – podjął się trudnego zadania, bowiem nie jest łatwo syntetycznie opisać tak skomplikowane, wielowątkowe i w sporej mierze hipotetyczne okoliczności tworzenia podstaw organizacji państwowej, kościelnej, militarnej itd.

Drugi z autorów – Jerzy Możdżan, amator i pasjonat historii – dał upust swojemu zafascynowaniu „rodowodem Prasłowian i Słowian, niezniszczalną siłą ich trwania, gotowych ponosić ofiary w imię celów nadrzędnych”. W oparciu o teorie zdezaktualizowane, obecnie poddawane krytyce i pełniące rolę „obowiązujących” w obiegu naukowym przedstawił różne aspekty dziejów Europy środkowej, m.in. konflikt słowiańsko-awarski, najstarszy znany zachodniosłowiański organizm państwowy pod przywództwem kupca Samona, działalność Cyryla i Metodego i znaczenie pisma głagolickiego w utrwaleniu kultury słowiańskiej. Skoncentrował się w swojej pełnej temperamentu opowieści na „rodowodzie” polskiego żywiołu nad Wartą, omawiając m.in. chrzest Mieszka i zapewne części polańskiej elity plemiennej, dalekowzroczne spożytkowanie bolesnego faktu męczeńskiej śmierci bp. Wojciecha Sławnikowica w tworzeniu struktur państwowych i kościelnych, rolę zjazdu gnieźnieńskiego, a także dość szybką koronację królewską Piastów. Zdobył sympatię publiczności swoją ekspresyjną formą wypowiedzi, która nie była wolna od dyskusyjnych wniosków.

Odniósł się do nich dr Hubert Ossadnik – historyk, archiwista, kustosz dyplomowany Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, ceniony przewodnik beskidzki i instruktor przewodnictwa PTTK. Potwierdził, że część z omówionych hipotez została poddana konstruktywnej krytyce. Podsumował swoje polemiczne wystąpienie uwagą o tym, że obecnie nie jest możliwe dokładne opisanie większości wydarzeń sprzed tysiąclecia z prozaicznego powodu niezwykłej skromności, a nawet sprzeczności źródeł.

Nie dziwiło zatem to, że niektórzy z uczestników spotkania wzięli udział w dyskusji. Zostało to nagrodzone przekazaniem dla najaktywniejszych słuchaczy kilku egzemplarzy gawędziarskiej książki Jerzego Możdżana pt. „Prasłowianie, Słowianie, Polacy – rozważania”.

Autorem tekstu i zdjęć jest Mariusz Kaznowski

Flickr Album Gallery Powered By: Weblizar